Od naszej ostatniej Ceremonii we Wrocławiu minęło już kilka dni, a my wciąż czujemy wibracje, które wspólnie wygenerowaliśmy. To nie było zwykłe spotkanie i potężna manifestacja siły, dźwięku i intencji.
Zagraliśmy w wyjątkowej, dużej i pięknej sali, która stała się dla nas idealnym rezonatorem. Często przestrzeń narzuca nam pewną subtelność, ale tym razem wiedzieliśmy, że trafiliśmy na grupę idealną. Wasza otwartość i gotowość na głębokie procesy sprawiły, że mogliśmy w końcu wydobyć z naszych instrumentów ich pełną, surową siłę. To było coś wspaniałego!
Misy kryształowe i gongi w pełnej mocy

Zamiast delikatnych szeptów, tym razem postawiliśmy na intensywne uderzenie. Nasze misy kryształowe wprowadziły Was w stan wysokiej wibracji, a gongi dopełniły dzieła, rozbijając wszelkie blokady energetyczne.
Poczuliśmy, że to jest ten moment, aby puścić w świat najmocniejszą, uzdrawiającą energię, na jaką pozwoliła zebrana grupa 🙂 . Nie było mowy o delikatnym graniu, to była prawdziwa fala dźwięku, która wypełniała każdą komórkę ciała naszych uczestników i nas samych 🙂 .
Wrażenia uczestników były w ten wieczór wyjątkowo intensywne, co zawdzięczamy nie tylko instrumentom, ale i niebu. Koniunkcja planet, która towarzyszyła naszej Ceremonii, zadziałała jak gigantyczny wzmacniacz.
Wszechświat nas wspierał, potęgując doznania i sprawiając, że procesy oczyszczania i transformacji zachodziły znacznie szybciej i głębiej. Jednym słowem: to była czysta MOC!
Podziel się swoim doświadczeniem
Emocje po wrocławskiej Ceremonii Dźwięku powoli osiadają, ale wiemy, że u wielu z Was procesy wciąż trwają i jeszcze trwać długo będą 🙂 . Jesteśmy bardzo ciekawi, jak czujecie się kilka dni po tak intensywnym doświadczeniu i kąpieli w dźwięku.
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli zostawicie swoją Opinie właśnie tu, lub w naszych mediach społecznościowych. Wasze słowa są dla nas najlepszym potwierdzeniem, że to, co robimy, ma sens i realnie wpływa na Waszą energię.
Dziękujemy, że byliście częścią tej niezwykłej wibracji!
Do zobaczenia na kolejnych Ceremoniach Dźwięku!
Robert Noble & EosCris
Tutaj jest nasz sklepik w którym zakupisz magiczne przedmioty :)
1 komentarz
Matlej · 04/03/2026 o 2:28 pm
Ta Ceremonia odblokowała we mnie chęć powrotu do gry na instrumencie, który przybliża mnie do poznania prawdziwego Ja. Czuję radość i energię do życia i praktyk. Świat jest piękny, a teraz jeszcze mamy wiosnę. Mam przebłyski takiego błogostanu i aż się chce działać i emanować dobrą energią. Niech ten stan trwa jak najdłużej 🙂
Ceremonia rozpoczęła się dla mnie od potężnego uderzenia w misę, która była blisko mojej głowy. Spowodowało to natychmiastowe wyciszenie myśli, a ja mogłem się poddać obserwacji kolejnych dźwięków. Skupiałem się na muzyce, rozluźniałem ciało. Kiedy weszły pierwsze mocne gongi, zrobiło mi się gorąco więc odkryłem koc. Poczułem wtedy tę samą Moc, którą zapamiętałem z pierwszej mojej Ceremonii w Ostrowie Wielkopolskim 9 miesięcy wcześniej. Pamiętam, że chciałem jeszcze więcej i więcej! Zatracałem się w tych dźwiękach i dawałem się im ponieść. Utrzymywałem uwagę i brałem głębsze oddechy pomiędzy kolejnymi segmentami. Po mocnych momentach następowały wyciszenia – harmonia, która idealnie obrazowała doskonałość częstotliwości, z których powstało wszystko. Okazało się, że była to najmocniejsza Ceremonia, a mi wydawało się, że mogę przyjąć jeszcze więcej!
No i ta cisza na końcu… Już ją znam. To jak biały szum telewizora, który stracił połączenie z anteną nadawczą. Chciałoby się mieć do tego dostęp w każdej chwili i możliwe, że ten dostęp jest, tylko trzeba wyciszyć wszystko co go załusza.
Pragnę wyrazić moją olbrzymią Wdzięczność dla wspaniałych dźwiękoterapeutów – EosCris i Roberta Noble! Wasze Ceremonie są jedyne w swoim rodzaju i warto się przekonać samemu 🙂